Większość z nas przyzna, że sztuka oszczędzania wymaga dużego samozaparcia, zwłaszcza jeśli jest to oszczędzanie długoterminowe. Powinniśmy więc zacząć od wyznaczenia sobie określonego celu, a potem ustalenia zasad, przy których już pozostaniemy. Jest to bardzo ważne, gdy myślimy o wyremontowaniu mieszkania, zakupie nowego auta czy też choćby wakacjach dla nas i naszych dzieci.

Trudno byłoby nam oszczędzać bez jakiegokolwiek konkretnego celu, ponieważ nie posiadalibyśmy tak silnej motywacji. Musimy zatem go ściśle określić. Nie liczy się czy będzie to zebranie 3000 zł na wakacje czy też 30 000 zł na wyremontowanie mieszkania. Najważniejsze jest byśmy znali kwotę, którą musimy zaoszczędzić.

Dobrze byłoby sobie postanowić, że każde pieniądze przeznaczone na oszczędności będziemy odkładać od razu, gdy otrzymamy nasze wynagrodzenie. W ten sposób unikniemy pokusy, by je wydać oraz nauczymy się gospodarować pieniędzmi w ten sposób, aby wystarczyły nam zarówno na życie jak i oszczędności.

Oczywistym jest, że nie wolno nam wypłacać żadnej kwoty z oszczędności do momentu aż nie uzbieramy tej upragnionej ilości pieniędzy. Aby uniknąć sytuacji, w których nasza sytuacja życiowa mogłaby znacznie się pogorszyć na skutek oszczędzania warto obliczyć, czy kwota jaką chcemy zaoszczędzić, nie sprawi, ze nasz budżet domowy znacznie ucierpi.

Dobrym pomysłem będzie również zmniejszenie obecnych wydatków co nie musi się wcale wiązać z całkowitym wyrzeczeniem się drobnych przyjemności i pogorszeniem warunków życia. Zastanówmy się czy nie da się kupować części rzeczy taniej oraz czy w pełni wykorzystujemy usługi, za które płacimy. Zmieńmy naszego dostawcę telefonu lub też telewizji na tańszego, wybierzmy tańszy pakiet. Pamiętajmy, że tańsze niekoniecznie okazuje się gorsze, a może zbliżyć nas do wymarzonego celu.